Wprawdzie w metryce ma zapisane owa obydwa wymienione powyżej imiona, ale znany jest przede wszystkim pod tym drugim: Maciej. W polszczyźnie jest niejednokrotnie utożsamiany z ewangelistą Mateuszem, chociaż jest to identyfikacja błędna, Macieja bowiem dobrano do grona apostołów po śmierci samobójczej Judasza. Niemniej oba warianty owych imion mają charakter teoforyczny, określający noszących je jako dar Jahwe, co pozwoliło by je spolonizować na Bożydara, czego jednak Maćkowi bynajmniej nie doradzałbym.

Maciej Makarewicz urodził się w lipcu 1912 r. w Krakowie i miastu temu pozostał wierny: tu studiował, tu zamieszkał i założył rodzinę. Jest synem Juliusza (1854-1936) znanego malarza początkowo lwowskiego, następnie również krakowskiego, który zasłynął przede wszystkim swymi pracami konserwatorskimi i licznymi odkryciami, w tym dzieł tak znakomitych, jak ruskie malowidła w katedrze sandomierskiej, w kaplicy zamkowej w Lublinie i w kaplicy Świętokrzyskiej przy katedrze na Wawelu, a dalej malowideł krużankach klasztoru Franciszkanów w Krakowie, w klasztorze ojców cystersów w Mogile, w kościele parafialnym w Czchowie i w szeregu innych zabytków. Kilka świątyń przyozdobił swymi własnymi malowidłami, a poza tym malował obrazy olejne, gwasze i akwarele, ponadto ilustrował książki i czasopisma. Tak więc dom był wypełniony sztuką tak w dosłownym jak i przenośnym znaczeniu. Nic też dziwnego, że obaj synowie Juliusza powędrowali jego drogą, ale starszy z nich - Jerzy (1907-1944) został zamordowany przez hitlerowców i jego wyborny talent nie zdążył rozwinąć się. O Macieju chciałbym podać tylko najbardziej podstawowe wiadomości: urodzony z matki Cecylii z Pawlikowskich, uczył się w znanym gimnazjum krakowskim im. A. Mickiewicza. Następnie podjął studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie jego nauczycielami byli Władysław Jarocki, Fryderyk Pautsch, Ignacy Pieńkowski, Karol Frycz i Wojciech Weiss. Ich wpływ na ówczesnego studenta był ważny, aczkolwiek w pewnym sensie ograniczony ponieważ ten miał już pewne inklinacje wyrobione poprzez atmosferę domu, w którym bywali najwybitniejsi przedstawiciele odchodzącej generacji reprezentantów Młodej Polski. A równocześnie młody człowiek nie pozostawał obojętny na impulsy wiążące się z działalnością awangardy.W jego życiu - już samodzielnym - na najlepsze lata przypadła okupacja niemiecka, którą spędził, ukrywając się przed gestapo głównie w podkrakowskich Zielonkach, gdzie malował pejzaże oraz - jak to ówcześnie było wręcz obowiązkiem - martwe natury. Ale przede wszystkim rozpoczął pracę w zakresie malarstwa ściennego, zarówno konserwatorskie (freski Ecksteina w kościele 00 Pijarów w Krakowie) jako też samodzielne - w rzeczonych Zielonkach, w których zachował się kościół gotycki, po wojnie powiększony o kaplicę, w której Maciej wykonał dekorację malarską.

Po wojnie powrócił na Akademię, początkowo (w latach 1946-1949) pracuje jako asystent Zbigniewa Pronaszki, a następnie związał się z Wydziałem Grafiki, gdzie w latach 1968-1972 był dziekanem. Jego szczególnym zainteresowaniem w pedagogice był plakat, ale sam tworzył dość licznie ilustracje do rozmaitych wydawnictw a przede wszystkim uprawiał grafikę autorską, w której wypowiadał się chyba najpełniej. w zakresie wspomnień wojennych i wizji ludzkiej egzystencji (cóż dziwnego, skoro w tamtym czasie pojawia się powszechne zainteresowanie egzystencjalizmem jako filozofią i jako metodą twórczą).


Informacje

Godziny otwarcia

poniedziałek – piątek  8 – 17
sobota 11 – 17
niedziela - nieczynne

bilety wstępu: normalny: 2,00 zł;
ulgowy: 1,00 zł

Wystawy stałe

Proponujemy zwiedzanie XVI-wiecznych reliktów architektonicznych Dworu Karwacjanów, siedziby rodu Dersława Karwacjana, założyciela i właściciela Gorlic - zobacz więcej

Dane kontaktowe

38-300 Gorlice
ul. Wróblewskiego 10 A
fax 18 353-56-01
tel. 18 353-56-18

email: galeria@gorlice.art.pl

Mapa dojazdu

Do góry